Motyw przewodni w grach- jak wiele znaczy.

Motyw przewodni, przesłanie, operowanie popkulturą, poruszanie pewnych tematów... Nie można tu nie wspomnieć o serii Metal Gear. Ale jak wiele tak naprawdę oznaczają słowa "motyw przewodni" w grach?
Źródło: Wydawca Konami




Pojedynek snajperów, walka Solid Snake'a z Big Bossem, ostatnie słowa The Boss... Seria Metal Gear wpływa na odbiór całości, a ilość motywów które pojawiają się w skali całościowej z pewnością wystarczy, by pokryć powierzchnię gabinetu owalnego. No, albo chociaż jego część.

Co jednak oznaczają te dwa słowa? Zgodnie z definicją ze słownika, jest to «motyw przewijający się przez cały utwór, nadający mu swoisty charakter».

W serii Metal Gear, posłużę się przykładem wątku rozgrywanego w całej sadze. Metal Gear rozpoczyna się misją, w trakcie której nasz dowódca, Big Boss, zachowuje się "podejrzanie". Z czasem dzieje się to coraz częściej, by na końcu dowódca wręcz... Odwołał misję. Dzieje się to im dalej docieramy, jesteśmy coraz bliżej tego swoistego "rdzenia" bazy wroga.
Dowódcą okazuje się Big Boss. Ten sam, który nas kierował i nam doradzał. Pokonujemy go.
Druga część? Niemal to samo. Dosłownie, bowiem na końcu powraca osobnik, którego wydawało nam się, że zginął. Tak, Big Boss powraca. I ponownie umiera

Przeskoczmy teraz dwie części i przejdźmy do części trzeciej Metal Gear Solid. W niej, stajemy za sterami...
Big Bossa, gdy był jeszcze Naked Snake'iem. Tak, dokładnie- poznajemy Big Bossa pełnego ideałów, patriotę, walczącego za swój kraj... Przeciwieństwo tego, jak wyglądał Big Boss w Metal Gear 1 i 2.
Dowiadujemy się jak doszło do upadku Big Bossa (Na przestrzeni kilku ładnych części oczywiście...), ale motyw przewodni 3 części, "Scena", jest idealny w skali poprzednich. Słowa The Boss (Po więcej informacji odsyłam tutaj), czyli "Yesterday good can be tommorow evil". The Boss jest prezentowana jako zdrajczyni, ale w końcowym monologu ujawnia się, że wykonywała misję dla USA. Pozostała lojalna aż do końca swojego życia.

Motyw przewodni nie jest do znalezienia w każdej grze. W takim Wiedźminie 3 nie znajdziemy motywu przewodniego (nie chodzi mi o poszukiwanie Ciri i białe zimno, a wydźwięk tego, poruszenie czegoś głębszego). Jednak w RDR2 jest to upadek ideałów. Wszak "zawsze jest gdzieś jeszcze jeden pociąg".

Dobrze rozegrany motyw przewodni sprawia, że gra nabiera drugiego dna, drugiego znaczenia. Nie jest konieczny- ale odkrywanie i rozpatrywanie wydarzeń w kwestii motywu pozwala spojrzeć na grę inaczej. A kto wie, może i zachęcić do przejścia ponownie.


Dzięki za uwagę.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O Diabololo Immortal

Za co ludzie pokochali Dark Souls?

Czy warto zainwestować w tym miesiącu w PS+? GRUDZIEŃ 2018